Jak poradzić sobie z zatkanym odpływem w łazience?

2020-02-28
Jak poradzić sobie z zatkanym odpływem w łazience?

Jak poradzić sobie z zatkanym odpływem w łazience?


Czasem dochodzi do bardzo nieprzyjemnej sytuacji, kiedy to stoi się w brodziku po kostki w wodzie, która za nie chce zniknąć w odpływie. Problem, który dotyczy także korzystania z wanny, ma związek z tworzącymi się zatorami w rurach, potrafiącymi w znacznym stopniu zmniejszyć komfort korzystania z łazienki. W jaki sposób poradzić sobie z takim kłopotem i czy można zapobiec zatykaniu się odpływu w łazience?

Zatykanie się rur w łazience ma inny charakter niż tworzenie się zatorów w kuchennym odpływie. W kuchni ma się do czynienia z resztkami jedzenia, które prowadzą do zapychania się syfonu czy też dolnych partii rur odpływowych. W łazience zaś to głównie włosy oraz osad z mydła powodują kłopotliwe zatory. Zamiast czekać na na moment, kiedy to odpływ będzie już kompletnie niedrożny, warto stosować metody profilaktyczne, czyli nałożenie sitka i regularne udrażnianie rur biopreparatem. Gdy jednak dojdzie do zatoru, trzeba zakasać rękawy i spróbować poradzić sobie z zaistniałą sytuacją.



Udrażnianie rur w łazience - metody mechaniczne


Kluczową sprawą jest wybranie odpowiedniej metody, która pozwoli na cieszenie się znów działającym odpływem. Wszystko zależy od tego, jakiego rodzaju jest to zator oraz na jakiej głębokości się on znajduje. Jeśli ma się do czynienia tylko z nagromadzonymi osadami z mydła, prawdopodobnie wystarczy zwykła ciepła woda, która je rozpuści. Gdy jednak zator jest większy, trzeba sięgnąć po inne rozwiązania - na przykład te stricte mechaniczne. Są to:

haczyk z drutu - do usuwania włosów z syfonu może posłużyć drut zagięty na końcu w haczyk. Przy odrobinie szczęścia można dzięki tej metodzie pokusić się o skuteczne odetkanie odpływu, o ile problem dotyczył tylko włosów, które tkwią w jego górnej partii, a nie poważnych, głębokich zatkań,

przepychacz - jest to bardzo tanie oraz klasyczne rozwiązanie, wciąż stosowane w wielu domach. Należy pamiętać o tym, że przepychaczka, czyli przyrząd oparty na drewnianym drążku i gumowym kielichu służy do usuwania zanieczyszczeń tylko z syfonu, ponieważ nie uda się z jego pomocą dotrzeć do głębszych partii rur. Przepychacz należy przyłożyć do odpływu, a następnie zalać go wodą do wysokości gumowego kielicha. Ta metoda ciśnieniowa nie zadziała, jeśli nie zablokuje się odpływu przelewowego,

spirala kanalizacyjna - zwana także żmiją oraz sprężyną, służy do usuwania zatorów, które powstały poza syfonem, w głębokich partiach rur. Dlatego przed przystąpieniem do działania ze spiralą, należy zdemontować syfon, aby dostać się do rury odpływowej. Często wanna czy brodzik są zabudowane w taki sposób, że bardzo trudno bez głębszego demontażu, uzyskać dostęp do odpływu. W takich przypadkach lepiej pokusić się o inne rozwiązania, które zostaną przedstawione w dalszej części tego tekstu. Żmiję kanalizacyjną wkręca się do odpływu, kręcąc korbą, a gdy spirala wejdzie już cała, należy wyjmować ją, kręcąc w drugą stronę. Poprawnie wykonane udrażnianie przy pomocy sprężyny, pozwala na skuteczne pozbycie się zanieczyszczeń z rury. Gdy komuś ta metoda wyda się zbyt wyczerpująca, można zawsze wezwać fachowca, który korzysta z elektrycznej wersji żmijki kanalizacyjnej.

Udrażnianie odpływu w łazience - środki chemiczne


Innym sposobem na udrożnienie rur w łazience jest skorzystanie z popularnych proszków i płynów, które mają silnie żrące właściwości, dzięki którym rozpuszczają włosy, naskórek czy osady z mydła, które tkwią w płytkich i głębokich partiach rur. Przed przystąpieniem do odtykania odpływu przy pomocy mocnych środków chemicznych, należy ubrać gumowe rękawice, ponieważ kontakt ze żrącymi substancjami może skończyć się poparzeniem. Takich preparatów nie należy stosować do rur aluminiowych oraz należy pamiętać o tym, że przy silnych zatorach mogą one prowadzić do jeszcze większego zatkania odpływu. Ma to związek z możliwym kamienieniem żrących granulek, gdy odsączy się z nich woda.

Odtykanie rur łazienkowych - ekologiczne sposoby


Osoby, które nie przepadają za silnie żrącymi substancjami, które nie są zbyt przyjazne dla środowiska, mogą zdecydować się także na bardziej ekologiczne metody. Domowe sposoby na udrażnianie rur to łączenie wody z sodą oczyszczoną, octem i solą. Takie ekologiczne preparaty są przydatne przy mniejszych zatorach, które tworzą się w syfonie, gdy jednak ma się do czynienia z większym zatkaniem, warto postawić na naturalny środek do udrażniania rur o silnym działaniu.

Jednym z polecanych rozwiązań jest preparat biologiczny BioStart, który nie jest oparty na żadnych żrących substancjach czy sodzie oczyszczonej, ale wykorzystuje mieszaninę dobrze dobranych bakterii. Są one w stanie poradzić sobie z białkami, tłuszczami czy włosami, rozpuścić jej i sprawnie udrożnić rurę. Ten naturalny środek jest zupełnie bezpieczny dla systemu sanitarnego, dociera w trudno dostępne miejsca oraz pozwala pozbyć się nieprzyjemnych zapachów z kanalizacji. Wystarczy wsypać 10 gram tego biopreparatu i zalać go wodą, aby móc cieszyć się drożnymi rurami przez wiele dni. Nie warto czekać na moment, gdy rury w łazience się zatkają, lepiej działać prewencyjnie, korzystając raz na kilka tygodni z bioudrażniacza od firmy BioStart.
Pokaż więcej wpisów z Luty 2020
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel